Dwuślimakowy GreenStar Elite

Tak się zastanawiałam od której zacząć . . . hmm, może na początek zajmiemy się rozłożeniem na czynniki pierwsze GreenStara (a trochę tych części urządzenie posiada).Green

GreenStar to znana marka i sądzę że każdy z nas kiedyś o niej słyszał albo coś czytał – jeśli oglądacie pewien poranny program to kiedyś była ona prezentowana przez Annę Ibisz. To co ja zaobserwowałam na pierwszy rzut oka to, to że wyciskarka ta zajmuje nam w kuchni sporo miejsca, ale to tylko moje takie spostrzeżenie. Sok jaki z niej uzyskujemy jest bardzo dobry, jest go w miarę dużo i to chyba tyle jeśli chodzi o plusy tego urządzenia. Jest to moja subiektywna ocena urządzenia więc piszę to co sama zaobserwowałam a jestem wymagającym klientem. Jeśli chodzi o tak zwane „wady” urządzenia to jest ich kilka. Zacznę może od dużej ilości elementów z jakich składa się urządzenie oraz ich uciążliwego później mycia i czyszczenia – musicie wiedzieć że ja należę do osób wygodnych, więc i taka czynność jak mycie sprzętu, którego używam codziennie powinna być szybka i bezproblemowa a w tym przypadku tak niestety nie jest.

gse_all_parts

Kolejna sprawa, każdy z nas lubi połączenie takich smaków jak marchew, jabłko i pomarańcza, wychodzi nam wtedy przepyszny soczek, ale żeby uzyskać taki sok na GreenStar musimy się niestety ciężko napracować i to dosłownie, marchewkę musimy mocno wepchnąć do środka urządzenia specjalnym popychaczem co nie jest takie łatwe jak mi się na początku wydawało – to naprawdę ciężka fizycznie praca, zaletą tej czynności może być w późniejszym czasie wyrobienie sobie mięśni ; ) ale czy o taki efekt nam chodzi? Na to pytanie odpowiedzcie sobie sami. Z jabłkami urządzenie sobie radzi, ale jeśli chodzi o pomarańcze to słuchajcie, może mi nie uwierzycie ale sok zamiast lecieć tam gdzie powinien poszedł mi dosłownie górą urządzenia i to jest taka jego dosyć uciążliwa przypadłość bo z tego co się dowiedziałam na pomidorach działa może w mniejszym stopniu ale podobnie. Kupując takie urządzenie chcielibyśmy również wyciskać soki np. z naci pietruszki bo jest bardzo zdrowy i przede wszystkim antynowotworowy. Tak też właśnie i ja chciałam uczynić. Słuchajcie co ja zrobiłam, później sama się z tego śmiałam no ale ok opowiem Wam: jak to ja, biorę w garść słuszną porcję naci pietruszki z łodyżkami i pcham w to urządzenie mając nadzieję że zaraz będę mogła cieszyć się smakiem świeżo wyciśniętego soku, pcham cały czas a soku jak nie było tak i niema, tylko mój znajomy siedzi i się ze mnie śmieje, to się w końcu zapytałam co robię takiego śmiesznego a on mi na to, że wszystko, no to ja niewiele się zastanawiając odpalam mu: skoro jesteś taki ekspert to proszę bardzo pokaż mi jak to się powinno robić, no i mi pokazał. Wiecie od czego powinnam zacząć? Od pokrojenia naci na co najmniej 4 do 5 kawałków i dopiero wtedy powinnam wrzucać je do urządzenia a nie tak jak ja to chciałam wszystko na raz i po sprawie. Ale nawet rozdrobnienie nie przyspieszyło nam momentu wypicia soku, dowiedziałam się że GS do efektywniejszej produkcji soku np. z naci pietruszki potrzebuje czegoś twardego (marchewka) żeby to co się znalazło w środku zostało przepchnięte dalej na wałki i żeby z tego powstał sok co w praktyce faktycznie dokładnie tak wygląda. No właśnie, ja nie dość że jestem leniuchem który nie lubi się zbytnio namęczyć przy zmywaniu to również należę do osób niecierpliwych, które chciałyby wszystko najlepiej na już a nie jeszcze jakąś marchewkę mam wpychać żeby uzyskać sok. No ale na GS tak to właśnie wygląda. Przez cały czas kiedy testowaliśmy sprzęt mój znajomy co jakiś czas pokręcał pewne pokrętło znajdujące się u wyjścia pulpy, a że ja ciekawska też jestem to go pytam co on tak naprawdę robi, no i wiecie czego się dowiedziałam że owe pokrętło służy do regulacji wypływu pulpy i użytkownik z czasem dochodzi do wprawy w kręceniu owym czymś. Podsumowując przygodę z GreenStarem obiektywnie mogę stwierdzić że jest to jak najbardziej godna polecenia wyciskarka chociażby ze względu na to że uzyskujemy z niej naprawdę spore ilości pysznego, a przede wszystkim zdrowego soku. Ilu użytkowników tyle opinii jeśli chodzi o sprzęt. Decydując się na zakup tego modelu z pewnością nie pożałujemy ani jednej złotówki którą na niego wydaliśmy.

 

No Comments Yet.

Leave a comment