Hurom – 1 generacja

Był już dwu ślimakowy GreenStar była jedno ślimakowa pozioma wyciskarka marki Hurom GD więc teraz nadeszła najwyższa pora na przedstawienie Wam pionowych wyciskarek Huroma 1 generacji a jest ich kilka i będą to HB, HE, HH oraz tak zwane wyciskarki klasy premium HF i HG. Wszystkich ich nie będę testowała ze względu iż jest to 1 generacja wyciskarek Huroma i jeśli chodzi o mechanizm wyciskający sok, to jest on dokładnie taki sam we wszystkich przypadkach – soki te będą do siebie zbliżone konsystencją oraz ilością wyczuwalnych grudek zawartych w soku, ale o tym dlaczego wyczuwamy te grudki opowiem Wam troszeczkę później. Teraz chciałabym się skupić na różnicach pomiędzy tymi pięcioma modelami. Wspomniane różnice rozpatrywać musimy z perspektywy porównania modeli HB i HE z modelami HF i HG oraz HH. Ze względu na fakt iż HB i HE różni pomiędzy sobą tylko i wyłącznie design, podobnie jest w przypadku modeli HF i HG to model HH ma coś w sobie z tych wszystkich modeli. O ile w przypadku modeli HB (HU200) i HE (HU500) możemy mówić o dwóch różnych modelach posiadających dokładnie te same parametry techniczne 1generacja HB HE2

to w przypadku HF (HU600) i HG (HU600) mamy do czynienia dokładnie z tym samym modelem, który został specjalnie wyróżniony swoją inną nazwą ze względu na wyjątkowość i piękno ich designu. HF wykonany został z przepięknej stali szczotkowanej, w której można zakochać się od pierwszego jej zobaczenia, natomiast HG to jedna z najbardziej smukłych wyciskarek o bardzo opływowym kształcie.1generacja HG HF

W obu przypadkach różnicą pomiędzy urządzeniami jest tylko ich wygląd, lecz jeśli będziemy porównywać modele HU200 i HU500 z modelami HU600 to różnic będziemy mogli doszukać się kilku. W obu przypadkach mamy do czynienia z taką samą mocą silnika – 150W i to będzie łączyło wyciskarki jak również materiały z jakich zostały wykonane oraz mechanizm na którym został oparty proces wyciskania. Jeśli chodzi o materiały to będzie to Ultem i  Tritan – 8razy twardsze niż plastik nie reagujące z kwasami oraz wolne od bisfenoli, a także stal chirurgiczna najwyższej jakości odporna na działanie kwasów i nie wchodząca z nimi w reakcję. Kolejną pozornie łączącą je rzeczą będzie zawartość w zestawie 2 rodzai sitek, jednego do typowych soków i drugiego do gęstszych zawiesin.1 Generacja Sitka

Zastanawiacie się dlaczego użyłam określenia „pozornie”, a to dlatego że i owszem w obu przypadkach mamy 2 sita lecz w modelach HU200 i HU500 dodatkowe sito do gęstych zawiesin dodawane jest w gratisie i jest ono ze zwykłego plastiku i stali chirurgicznej gorszej jakości co jest już niekoniecznie fajnym rozwiązaniem. Jeśli jest to zwykły plastik to marchewki czy buraczka tam nie wyciśniemy z obawy na możliwość jego uszkodzenia. W obu modelach HU600  sita są ultemowe i spokojnie mogę w nich wyciskać twarde i miękkie warzywa czy też owoce bez obawy o to że je uszkodzę. Kolejną różnicą jest pojemność misy na sok, w pierwszym przypadku będzie to 300ml a w HU600 500ml, co nam to daje zapytacie? A daje nam to, że w większej misie przy jednorazowym użyciu możliwe mamy wymieszanie większej ilości płynów no ale to chyba logiczne i może nawet nie powinnam była tego pisać. Jak dla mnie najistotniejszą różnicą jaka jest pomiędzy tymi urządzeniami to obroty na minutę, HU200 i HU500 mają tych obrotów 80 a HU600 tylko 40 czyli jest to bardzo powolny proces wyciskania, co nie oznacza że musimy bardzo długo czekać na pyszny sok, wręcz przeciwnie, sok produkowany jest momentalnie, dosłownie chwilę zajmie nam wyciśnięcie soku z czego tylko zapragniemy. Mamy już wszystkie informacje o 4 modelach z pośród 5. Pozostał nam Hurom HH i to w czym tak naprawdę podobny jest do modeli wcześniej opisywanych.1generacja HH

W przypadku tego modelu mamy również 80 obrotów na minutę tak jak to jest w HB i HE pojemność misy na sok jest dokładnie taka sama jak przy modelach HG i HF ale jeśli mówimy o drugim sicie – tym przeznaczonym do gęstszych pozycji to tutaj go niemamy. Jest to jedyna wyciskarka któanie posiada dodatkowego sitka.Garść suchych informacji przekazana więc teraz pora na soczyste szczegóły z mojego osobistego testowania urządzenia o przepięknym wyglądzie ze stali szczotkowanej, czyli HF (HU600).

Zamontowanie misy na korpusie urządzenia jest dziecinnie proste i każdy sobie z tym poradzi. Jeszcze przed samym wyciskaniem chciałam sprawdzić jak poszczególne elementy się ze sobą składa bo uważam, iż jest to istotna kwestia. Każdy z nas chce mieć urządzenie nieskomplikowane, którego będzie się chciało używać, a nie takie które kupimy a później ze względu na uciążliwe składnie odstawimy i nie będziemy z niego korzystać. Także podsumowując, wyciskarkę HU600 składa się naprawdę w intuicyjny sposób, jedyne co musimy pamiętać to aby otworek w sicie którym ucieka nam pulpa był umieszczony nad otworkiem znajdującym się w misie urządzenia – dla ułatwienia na sicie znajduje się taka biała kropka który musi znajdować się naprzeciwko białego trójkącika na misie urządzenia i wtedy mamy pewność że element A jest prawidłowo umieszczony w elemencie B. Po zamontowaniu sita w misie wkładamy wałek, następnie umieszczamy misę na korpusie urządzenia, ewentualnie poprawiamy wałek ślimakowy a na sam koniec zamykamy urządzenie tak aby zielony trójkącik na wieczku spotkał się z zielonym trójkącikiem na korpusie urządzenia. Tak oto zmontowane urządzenie jest gotowe do pracy. Na pierwszy ogień poszły jabłka, sok uzyskałam w mgnieniu oka. Był dosyć klarowny ale powiedziałabym że nie miał konsystencji rzadkiego soku a był nieznacznie zagęszczony. Następnie, żeby nie było nudno postanowiłam zrobić sok marchewkowo pomarańczowy. Skoro mamy możliwość wymieszania soku w misie urządzenia to czemu by z takiej możliwości nie skorzystać, no i powiem Wam że super sprawa – no bo ja lubię fajne rozwiązania w urządzeniach użytku codziennego, ale to już chyba wiecie. Jeśli chodzi o kolejność to najlepiej zacząć od pomarańczy a dopiero później marchew – żeby twarda marchewka przepchnęła nam to co zostało po miękkiej pomarańczy. Musicie uwierzyć mi absolutnie na słowo – sok był rewelacyjny no i błyskawicznie się go przygotowuje. Jedyne co zauważyłam a właściwie wyczułam to grudki z marchewki, które dostają się nam do soku przez zębatkę i trybiki na których oparty jest mechanizm obrotowy dlatego też pomiędzy tymi elementami do soku mogą nam się dostawać niechciane elementy pulpy wyczuwalne w postaci grudek. Nadeszła teraz najwyższa pora przetestować wyciskarkę na czymś naprawdę twardym, a co będzie lepsze jak nie buraczek? Twarde warzywo idealnie nadające się do testów. Jeśli więc chodzi o pana buraka to powiedziałabym że urządzenie poradziło sobie bardzo dobrze bo sok produkował się szybko i podobnie jak w przypadku marchewki były wyczuwalne w nim grudki, które dostały nam się pomiędzy trybikami urządzenia, no i powiem Wam że było ich sporo. Jeśli komuś zależy na naprawdę klarownym soku bez pływających i wyczuwalnych elementów to niestety w tym przypadku tak nie będzie. Na samiuteńki koniec została nam zielona pietruszka, z której sok niestety po moim wcześniejszym buraczku nie byłby zielony. Dlatego też szybko wyczyściłam urządzenie żeby sprawdzić jaki nam wyjdzie sok z samej pietruszki – wyciskarka czyściła się muszę przyznać bardzo szybko, aczkolwiek nie byłabym sobą gdybym nie przyczepiła się do kilku rzeczy a mianowicie na wałku zostaje nam sporo pulpy, a u spodu ma taki rowek w którym również zbiera się nam wspomniana pulpa, niby w zestawie są szczotki do czyszczenia które ułatwiają nam tę czynność ale skoro to zauważyłam to musiałam się tym z Wami podzielić – a już wiecie że moje oko widzi sporo. Kolejną sprawą, może nie tyle kłopotliwą co wymagającą od nas większej uwagi jest sito, którego wewnętrzna strona również zawiera sporo zakamarków gdzie dostaje nam się pulpa i konieczne jest użycie szczoteczki z twardą końcówką do ich usunięcia. Nie będę tutaj nikogo czarowała, otóż szczoteczka przy czyszczeniu sita jest bardzo ważna gdyż pomaga nam dokładnie je oczyścić pozbywając się elementów pulpy która na nim została. Misę myje się szybciutko, to kwestia jej przepłukania pod bieżącą wodą i pozbycia się z tunelu wylotu pulpy resztek jakie tam pozostają, co czynimy wspomnianymi szczoteczkami. Urządzenie zostało dokładnie wysuszone i po złożeniu gotowe do dalszego działania. Wspomniana nać pietruszki wcześniej opłukana i załadowana do wlotu urządzenia i tak jak zauważyłam to sok nam się zaczął produkować można również wrzucić kawałeczek marchewki lub buraka żeby jeszcze troszeczkę bardziej ten proces był bardziej efektywny. Po skosztowaniu soku tak samo jak w przypadku marchwi i buraka czułam, już nie grudki ale pływające drobinki naci pietruszki co w niewielkim stopniu mi przeszkadzało aczkolwiek nie jest to coś co niekorzystnie wpływa na smak soku, bo jeśli o to chodzi to sok sam w sobie był jak najbardziej pietruszkowy, ale ja już po prostu tak mam że nie lubię jak coś mi pływa między zębami.

Podsumowując moją przygodę z 1 generacją Huroma mogę powiedzieć że są to jak najbardziej godne polecenia wyciskarki w kilku możliwych do wyboru modelach i kolorach. Jestem pewna, że każdy znajdzie coś dla siebie no i być może ten wpis chociaż troszeczkę ułatwi Wam podjęcie decyzji na który model się decydować bo jednak troszeczkę się od siebie one różnią.

 

No Comments Yet.

Leave a comment

Error. Page cannot be displayed. Please contact your service provider for more details. (6)